Blog

Najnowsze artykuły

12 maja 2021

Boże Narodzenie na Kaszubach.

Hoo ho hooo!!! Czujecie już klimat świąt Bożego Narodzenia? Do nas właśnie wirtualnie dotarł zapach świeżo pieczonych pierniczków i melodia ulubionej kolędy. Na serduszku robi się cieplutko, gdy otrzymujemy taką moc gorących życzeń i świątecznej energii. Przesyłamy to dalej, niech leci do Was i na cały świat!!! Najlepsze życzenia, od najlepszych Kaszubów! Koniecznie oglądajcie do końca, a dowiecie się jaki jest najnowszy trend mody na saneczkowanie.
12 maja 2021

Zamkowisko – tajemnicze jezioro na Kaszubach.

Opowieść o zatopionym skarbie i księżniczce czekającej na wybawiciela totalnie nas pochłonęła. Może to przez szum liści, który chciał wyszeptać sekret do ucha. Albo ta niewzruszona tafla wody, trwająca w grobowej ciszy? Czy może opadająca mgła chowająca Zamkowisko pod połacią bieli, tak żeby nie zobaczył go już nikt? Nie wiem co było przyczyną, ale legendy o tym miejscu słuchaliśmy z gęsią skórką...
12 maja 2021

Wieszczi, Łopi i Mora – czyli kogo boją się Kaszubi

Wampiry, wilkołaki, zombie…hollywoodzka kinematografia przedstawiła nam mnóstwo upiorów. Nie musimy jednak sięgać za ocean, żeby solidnie się przestraszyć. Na Kaszubskim podwórku też można było spotkać upiora…a nawet trzy. Wieszczi, Łopi i Mora to lokalna, trupia ekpia, która przyprawiała o gęsią skórkę najodważniejszych Kaszubów.
12 maja 2021

Chcemë le so zażëc!

Mówi się, że Kaszubi słyną z upartości. A Kaszubki? Według legendy są sprytniejsze od samego diabła.
12 maja 2021

Ruchanki na pierwszy ogień

Gdy zastanawiam się, jaki smak najbardziej kojarzy mi się z tradycyjną kaszubską kuchnią od razu do głowy przychodzą ruchanki. Danie unikatowe tak jak jego nazwa. Ponadto są najlepszym dowodem na to, że warto wykorzystywać resztki. Tak! Dokładnie! Ruchanki robi się z resztek. Zapewniam jednak, że resztkami nie smakują:)

O czym tu będzie?

Podobno Kaszubi słyną z upartości, gościnności i podniebień czarnych jak tabaka. Wyjątkowa ludność zamieszkująca wyjątkowe tereny. Utarło się, aby nazywać tę krainę Szwajcarią Kaszubską. Nie byłam nigdy w Szwajcarii i nie znam jej uroków, ale byłam na Kaszubach i zdecydowanie mogę przyznać –tak, są wspaniałe! Nie brakuje im lasów, dolin, pagórków i jezior. Myślę, że jest to dobre miejsce dla trzech typów podróżników. Podróżnik „pędziwiatr” zdobędzie wzgórze Wieżyce, pogalopuje konnymi trasami lub przepłynie kajakiem całe kółko Raduńskich Jezior. Podróżnik „leniołasuch” odpocznie na plaży i rozsmakuje się w kaszubskiej kuchni. Zaś ostatni typ podróżnika -„odkrywca” pójdzie tam, gdzie nie prowadzą przewodniki. W taką właśnie podróż zapraszam na tym blogu. Odkrywać Kaszuby, poznać je od podszewki, dotrzeć w nieznane. A więc, ruszamy w drogę!